salamander_sl76

 

SALAMANDER STREAMLINE

PROSTY i ZAOKRĄGLONY

Streamline 5 komorowy o głębokości 76mm. Elegancja i piękno tak można w skrócie określić ten profil pochodzący z gamy profili Salamander. Profil Streamline posiada prostą ramę z dwiema uszczelkami oporowymi gwarantującymi optymalną izolacyjność akustyczną i cieplną, natomiast skrzydło występuje w dwóch wersjach, w zależności od wyboru klienta możemy zastosować, wersję zaokrąglona lub prostą.

System okienno-drzwiowy 5K

– głębokość zabudowy 76 mm

– grubość ścianek zewnętrznych >2,8 mm (klasa A),

– uszczelki termozgrzewalne TPE lub EPDM,

– szeroka paleta dostępnych kolorów oklein gładkich i drewnopodobnych,

– gładkie, błyszczące powierzchnie (w przypadku profili białych),

– gwarancja śnieżnobiałego koloru Salamander (najbielsze profile na rynku).

 

SALAMANDER BLUEVOLUTION

Czytelnikom pamiętającym wyprawy ?na zakupy? do NRD, Salamander może kojarzyć się z marką wygodnych butów. Późniejszy boom w budownictwie indywidualnym sprawił, że dla wielu polskich inwestorów Salamander, to już nie tylko buty, a przede wszystkim synonim najwyższej jakości okien PVC. Piękna linia profili 3D, ich nienaganna biel i połysk, to cechy, dzięki którym bez trudu wygrywały okienne konkursy piękności. Przeznaczeniem najmłodszej generacji kształtowników Salamander bluEvolution jest jednak grać i wygrywać w zupełnie innej konkurencji? .

Salamander 3D

showthumb1showthumb2

System kształtowników Salamander 3D, jest do dziś obecny na polskim rynku. W dobie powszechnych profilowych oszczędności piękne okrągłe linie, uszczelnienie środkowe i wspomniana już wcześniej nienaganna biel i połysk, uczyniły z niego produkt niepowtarzalny. To niezmiernie rzadkie w branży okiennej, ale niektórych zalet systemu 3D nikt nie śmie kwestionować nawet kilkanaście lat od jego rynkowego debiutu. Nieco późniejszy system Salamander Streamline, właśnie taki trochę? oszczędnościowy, nie miał, nie ma i nie będzie miał tak dobrych notowań jak jego świetny poprzednik mimo, że ze względu na cenę może być produktem częściej sprzedawanym niż słynne już 3D.

showthumb3showthumb4

Nowa linia kształtowników Salamander bluEvolution pojawiła w drugiej połowie roku 2009. Polski debiut miał miejsce rok później. Design i parametry techniczne systemu wskazują, że inżynierom z Salamander Industrie Produkte (SIP) przyświecał jeden cel. Bazując na rozwiązaniach technicznych i renomie poprzednich odmian, a w szczególności systemu 3D, wprowadzić na rynek kształtowniki umożliwiające skuteczną konkurencję na rynku konstrukcji energooszczędnych i pasywnych.

Głównym wyróżnikiem kształtowników okiennych bluEvolution jest ich ponadprzeciętna, 92 milimetrowa głębokość zabudowy (PN-EN 12608:2004). W porównaniu do profili 3D, w bluEvolution wzrasta ilość komór. O jedną w ramie ościeżnicy i o dwie w ramie skrzydła. System nadal posiada uszczelnienie środkowe (MD), przy czym uszczelka przylgi zostaje przeniesiona z ościeżnicy do skrzydła. Energooszczędna wersja Salamander bluEvolution, to także pożegnanie z urokliwymi krągłościami wersji 3D, choć to ewentualnie żal inwestorów, bo producenci będą raczej zadowoleni. Proste płaszczyzny profili są zdecydowanie łatwiejsze w obróbce produkcyjnej, szczególnie jeśli wykonywana jest ona w zautomatyzowanych centrach CNC. Pewnym ukłonem w stronę miłośników dawnych miękkich linii jest profil skrzydła 171226 z listwą przyszybową 413875 widoczny na rys. nr 4. Można pokusić się o porównanie designu tego złożenia do schematu z rysunku nr 1, czyli odwołania do koncepcji linii profilowej 2D+. W tym przypadku bluEvolution, to połączenie dobrej tradycji z energooszczędną nowoczesnością.

Poniżej dla wszystkich inwestorów zainteresowanych oknami marki Salamander, a przede wszystkim dla architektów i projektantów przedstawiamy zestawienie profili głównych (PN-EN 12608:2004) systemu bluEvolution. Po lewej stronie zamieszczono rysunki poszczególnych kształtowników. Przerywana linia na ich płaszczyźnie symuluje ewentualne okleiny. Rysunki kształtowników z prawej strony mają naniesione katalogowe wymiary, co powinno ułatwić dobór kształtowników w odniesieniu do planowanych kształtów i wymiarów konstrukcji okiennych. Linie przerywane, tak jak uprzednio wyznaczają przebieg okleiny na płaszczyźnie kształtownika lub wskazują przewidywane miejsce mocowania stalowych wzmocnień kształtowników z PVC.

x1x2x3x4x5x6x7x8

?Oszczędność energii? i ?współczynnik przenikania ciepła?, to dwa pojęcia często ostatnio powtarzane zarówno przez inwestorów jak i sprzedawców okien. Nie chcemy twierdzić, że przenikalność cieplna okna, nie jest właściwością ważną, bo jest ważna, ale wyłączne skupianie się tylko na tej jednej właściwości okna, z punktu widzenia użytkownika okien też dobre nie jest. Norma 14351-1+A1:2010 specyfikuje ponad 20 różnych właściwości okien i drzwi balkonowych, zatem jedna, nawet tak ?marketingowa? jak przenikalność cieplna, to zaledwie ułamek pełnych możliwości funkcjonalnych każdego okna. Warto o tym pamiętać idąc na okienne zakupy, warto by pamiętali o tym sprzedawcy, bo stawka energooszczędnego wyścigu profilowego i okiennego jest już dość szeroka i wyrównana. Jaką pozycję zajmuje w nim bluEvolution?

Właściwości w zakresie przenikalności cieplnej kształtowników bluEvolution zostały zbadane w notyfikowanym laboratorium Instytutu Techniki Okiennej w Rosenheim. Z raportów udostępnionych nam przez firmę Brügmann, (reprezentującą na polskim rynku markę Salamander), wynika, iż badaniu poddano czterokrotnie to samo złożenie ramy ościeżnicy i ramy skrzydła, a jedynym elementem zmiennym były kombinacje stalowych wzmocnień usztywniających konstrukcję. Z dużym uznaniem należy przyjąć takie podejście Salamandra do wyznaczania przenikalności cieplnej kształtowników. Warto w tym miejscu czytelnikom przypomnieć, że stal powszechnie jeszcze używana do usztywniania konstrukcji okiennych ma pozytywne znaczenie dla statyki konstrukcji, ale jej dość wysoki poziom przewodzenia ciepła, wyznaczany przez normę PN-EN 12524:2003 jako ? = 50 W/(m2*K), negatywnie oddziałuje na ostateczną wartość współczynnika przenikania ciepła kształtowników z PCV, a przez to również całego okna. Wydaje się, że wybranym przez konstruktorów SIP sposobem równoważenia tego oddziaływania jest wspomniana wcześniej 92 milimetrowa głębokość profili i ich sześciokomorowa budowa. Obliczeniowy współczynnik przewodzenia ciepła ? dla powietrza wyznaczany przez normę PN-EN 12524:2003 wynosi zaledwie 0,025 W/(m2*K). Solidna porcja powietrza znajdująca się w sześciu dużych komorach jest zatem wystarczającą barierą powstrzymującą nadmierne straty ciepła z pomieszczeń, redukującą negatywny wpływ stalowych wzmocnień, co potwierdzają wyniki badań.

W tabeli poniżej przedstawiamy poddane badaniom schematy złożeń kształtowników bluEvolution oraz uzyskany w badaniach wynik przenikalności cieplnej w zależności od stalowego wzmocnienia użytego do usztywnienia konstrukcji.

s1s2s3s4s5s6s7s8

Ustalony w badaniach współczynnik przenikalności cieplnej kształtowników bluEvolution nie pozwala powiedzieć o nich, że są ?najcieplejsze? z dostępnych na polskim rynku. Przenikalność cieplna na poziomie 0,94 ? Uf ? 1,0 W/(m2*K) wpisuje profile bluEvolution do sporej już grupy produktów o podobnych parametrach. Można z nich bez większego problemu wykonać energooszczędne konstrukcje okienne nawet przy użyciu standardowej jednokomorowej szyby zespolonej o współczynniku przenikania ciepła Ug = 1,1 W/(m2*K) dla środkowej części szyby o ile będzie ona dodatkowo wyposażona w tak zwaną ?ciepłą ramkę?, co wydatnie zmniejsza wartość liniowego mostka cieplnego na styku szyby z profilem. Okna bluEvolution z szybami dwukomorowymi o odpowiedniej budowie w wielu przypadkach osiągną przenikalność cieplną kwalifikującą je do montażu w budynkach pasywnych.

 

Od kilku lat jesteśmy ?okiennym zagłębiem? Europy. Dzięki rosnącemu eksportowi, ilość produkowanych w Polsce okien PCV sukcesywnie rośnie. Nasze ?plastiki?, te standardowe i te energooszczędne są na fali. Szkoda, że sukcesy sprzedaży nie przekładają się na sukcesy w sferze usług. Nieodmiennie, piętą achillesową naszych producentów i sprzedawców okien jest fatalne podejście do zagadnień poprawnego montażu okien i drzwi balkonowych. Bez najmniejszego problemu można odnaleźć na budowach energooszczędne albo pasywne konstrukcje okienne zamontowane wyłącznie na kilka kotew i trochę pianki PUR. Pół biedy, kiedy taki sposób montażu, to świadomy wybór inwestora powodowany na przykład zaawansowaniem budowy albo przyjętymi rozwiązaniami technicznymi. Zdecydowanie gorzej, kiedy to jedynie świadomy wybór sprzedawcy, bo? ma być tanio.

Bez dwóch zdań, w budynkach energooszczędnych lub pasywnych, wyposażonych w system wentylacji mechanicznej nawiewno-wywiewnej, uszczelnienie konstrukcji okiennych powinno odbywać się z zachowaniem zasady: ?Szczelniej od wewnątrz niż na zewnątrz?. Oznacza to, że takie konstrukcje okienne jak bluEvolution powinny być montowane z zastosowaniem technologii montażu warstwowego, którą nie wiedzieć dlaczego sprzedawcy okien dość powszechnie nazywają również ?ciepłym montażem?.

Wraz z raportami z badań kształtowników, otrzymaliśmy od firmy Brügmann także kilka rysunków technicznych, na których pokazano sposób wykonywania uszczelnień w obrębie szczeliny dylatacyjnej zalecany przez właściciela systemu. Poniżej na rysunkach nr 5 i 6 zaprezentujemy dwa z nich, naszym zdaniem najbardziej istotne.

 

Rysunek nr 5 pokazuje sposób wykonywania uszczelnienia w najbardziej powszechnej sytuacji montażowej, w której zewnętrzna płaszczyzna kształtownika okna przesłaniana jest węgarkiem powstającym na przykład po wykonaniu docieplenia ścian konstrukcyjnych. Takie usytuowanie okna w ścianie budynku i sposób wykończenia ościeży zachodzi zarówno w trakcie montażu okien w licu ścian konstrukcyjnych jak i w tak zwanym montażu ?w warstwie docieplenia?. Jest to również wręcz modelowy przykład usytuowania okna w ościeży zachodzący w większości przypadków związanych z wymianą istniejącej stolarki okiennej.

Warto zwrócić uwagę na kilka istotnych elementów widocznych na tym rysunku. Po pierwsze, na warstwę wypełnienia ubytków muru, wskazującą i przypominającą o konieczności wyrównania płaszczyzn i przygotowaniu ścian ościeży do montażu. Po drugie na szerokość szczeliny dylatacyjnej pomiędzy oknem, a węgarkiem umożliwiającą aplikację w tym miejscu odpowiedniej taśmy rozprężnej, której zadaniem jest zapewnienie właściwej dyfuzji i izolacja od przenikania wilgoci zewnętrznej w obręb szczeliny. Po trzecie na zastosowanie, (w tym przypadku od strony wewnętrznej), zaślepek wrębów kształtownika wyrównujących jego płaszczyznę. Z pewnością ułatwia to późniejsze łączenie krawędzi folii paroizolacyjnej z płaszczyzną okna, a przy okazji zapewnia lepszą jakość i szczelność wykonanego połączenia. W połączeniu z czynnością opisaną w punkcie pierwszym, czyli wyrównaniem przed montażem płaszczyzny muru ościeży mamy tu do czynienia z sytuacją idealną, w której wewnętrzna folia paroizolacyjna z obu stron przyklejana jest do prostego, wyrównanego i w miarę gładkiego podłoża.

Rysunek nr 6 pokazuje zalecany, prawidłowy sposób wykonania uszczelnienia w newralgicznym punkcie połączenia okna z murem ościeży. W części progowej! Doświadczenie pokazuje, że większość usterek i negatywnych zjawisk związanych z wadami montażu występuje właśnie w części progowej okna. Wynika, to przede wszystkim z faktu wykonywania robót montażowych w źle albo w ogóle nieprzygotowanych ścianach ościeży. Po zakończeniu montażu okna ?wiszą? w powietrzu, a pod ich progiem jest po prostu pusta niczym nie wypełniona przestrzeń. Jeśli umowa na montaż okien była ułomna, a inwestor z pełną świadomością wiedział i godził się na niekompletne wykonanie usługi, to w teorii później sam powinien wykonać czynności, które zapewnią nie tylko właściwe mechaniczne połączenie okna z murem, ale będą gwarantowały całkowitą szczelność na przenikanie powietrza i wilgoci. Cóż, to tylko teoria. Praktyka pokazuje zupełnie co innego. Wykończenia okien w części progowej wykonują przypadkowe ekipy murarzy, tynkarzy, wujków, szwagrów i złotych rączek. Skutek jest łatwy do przewidzenia i zawsze ten sam. W krótkim okresie po montażu wieje i zamaka. Dobrze by było, aby ten rysunek stał się wskazówką dla inwestorów planujących samodzielne wykonanie uszczelnienia w części progowej okna albo oceniających poprawność wykonania takiego uszczelnienia przez ekipę montażową.

a1a2